RYNEK PRACY LIPIEC-WRZESIEŃ 2009 - WOJEWÓDZTWO KUJAWSKO-POMORSKIE
Raport serwisu Szybkopraca.pl
Podobnie jak w pierwszym półroczu b.r., w trzecim kwartale 2009 roku najwięcej ofert pracy w województwie kujawsko-pomorskim pochodzi z budownictwa. Na koniec września bezrobocie w omawianym regionie wyniosło 14,5 proc. Jak się okazuje, jest to jedna z części kraju, gdzie kryzys gospodarczy na świecie doprowadza do recesji.
Przyjrzyjmy się branżom, które zatrudniają najwięcej pracowników. Ranking rozpoczyna budownictwo, z którego pochodziło 23 proc. wszystkich ofert pracy. Jest to związane z sezonowością, gdyż w okresie letnim wzrasta ilość prac przy renowacjach, odbudowach i remontach dróg. Na drugim miejscu znalazła się produkcja (11 proc.). Kolejną ważną branżą są usługi (9 proc.). Nie dziwi spory odsetek ofert pacy z handlu (9 proc) i sprzedaży (5 proc.). Jest to zgodne z trendem ogólnopolskim. Zastanawiający jest odsetek ofert z firm prywatnych jednoosobowych (4 proc.). Okazuje się, że sytuacja na rynku zmusza ludzi do zakładania własnej działalności gospodarczej i samozatrudnienia.
Rys. 1: Odsetek ofert pracy w Polsce wg najpopularniejszych branż
Źródło danych: www.szybkopraca.pl
Duże zapotrzebowania na pracowników w budownictwie i produkcji było powodem dużego odsetka ofert przeznaczonych dla pracowników fizycznych i fachowych (30 proc.). Na znalezienie pracy w województwie kujawsko-pomorskim mogli liczyć także specjaliści od nauk ścisłych i technologii (28 proc.), którzy praktycznie nie mogą narzekać na problem bezrobocia, ponieważ osób z takimi umiejętnościami jest nadal na polskim rynku pracy zbyt mało.
Znaczna liczba ofert była skierowana do osób pracujących w sprzedaży i marketingu (12proc.) i sprzedawców detalicznych (5 proc.). Trzeba zauważyć, że dobry przedstawiciel handlowy, pracownik call center lub telemarketer generują główne zyski firmy. W dobie kryzysu firmy muszą się bardziej postarać, żeby sprzedać swoje usługi, co często wiąże się z zatrudnieniem kolejnych osób do sprzedaży.
Najmniejszy odsetek ofert w województwie kujawsko-pomorskim jest przeznaczonych dla finansistów (4 proc.), konsultantów i dyrektorów (3 proc.), nauczycieli (1 proc.) oraz pracowników administracyjnych (0,4 proc.).
Rys. 2: Odsetek ofert wg poszukiwanych zawodów
Źródło danych: www.szybkopraca.pl
Sprawdźmy, na jakim szczeblu chciały zatrudniać firmy. Okazuje się, że aż 75 proc. ofert było przeznaczonych dla szeregowych pracowników. Są to oferty adresowane głównie do pracowników z wykształceniem zawodowym lub średnim lub osób podejmujących pierwszą pracę.
Wykwalifikowani specjaliści mogli przejrzeć zaledwie 15 proc. ofert. Okazuje się, że tegoroczni absolwenci będą mieć małe szanse na zatrudnienie. Ich największą wadą jest brak doświadczenia zawodowego. Ze względu na ciężką sytuację na rynku będą musieli podejmować pracę poniżej swoich kwalifikacji, próbować swoich sił na praktykach lub stażach, albo migrować do regionów, gdzie sytuacja gospodarcza jest lepsza.
Dla kierowników działu lub grupy było przeznaczonych 6 proc. ogłoszeń, dla kadry zarządzającej 2 proc., a dla dyrektorów oddziałów 1 proc.
Rys. 3: Odsetek ofert pracy wg pozycji w firmie
Źródło danych: www.szybkopraca.pl
x x x
Okazuje się, że z województwa kujawsko-pomorskiego pochodziło 6 proc. wszystkich ogłoszeń z całego kraju. Malejąca ilość miejsc pracy przekłada się na wzrost bezrobocia, które w omawianym regionie na koniec września wyniosło 14,5 proc. Dane pokazują, że sytuacja w regionie jest coraz gorsza. Największa stopa bezrobocia utrzymuje się w podregionie lipnowskim i wynosi 23,1 proc.
O malej atrakcyjności ofert z województwa kujawsko-pomorskiego świadczą wyniki oglądalności Jedno ogłoszenie przejrzało tu średnio 379 osób, co daje trzynaste miejsce w kraju. Na każdą ofertę złożono średnio po 5 CV, i daje to ósme miejsce w skali ogólnopolskiej. Osoby, które nie znalazły interesujących ofert pracy w omawianym regionie, są zmuszone do poszukiwania zatrudnienia w innych województwach.
Czy w najbliższych miesiącach w województwie kujawsko-pomorskim sytuacja może się poprawić? Rynek w Polsce w dużej mierze jest uzależniony od tego, co dzieje się w innych częściach globu. Z USA i Europy Zachodniej zaczynają już docierać optymistyczne wieści. Jednak rynek pracy zawsze reaguje z opóźnieniem na pozytywne sygnały od analityków, ekonomistów i przedsiębiorców. Dlatego trzeba się raczej spodziewać wzrostu bezrobocia w województwie kujawsko-pomorskim i zaczekać aż pracodawcy przestaną bać się zatrudniania kolejnych osób do zespołu.
Kontakt w sprawie raportu:
Justyna Kostrzewska
tel. 662-873-037
